Sprzedaż bez sklepu

21-12-2016 | IDEA

Kate Spade oraz The Science Project pomagają budującym się sklepom z zachęceniu klientów do zakupów jeszcze przed otwarciem.

W czasach, w których sprzedaż internetowa przejęła znaczną część handlu sprzedawcy muszą szukać połączenia pomiędzy tradycyjnym oraz internetowym modelem prowadzenia biznesu.

Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy sklep internetowy otwiera swój stacjonarny punkt. Warto wówczas podsycać zainteresowanie klientów i sprawiać, aby nie mogli doczekać się wielkiego otwarcia.

Indywidualny koszyk

Na ciekawy pomysł wpadli ostatnio ludzie z The Science Project oraz Kate Spade.

Zastąpili oni niedawno tradycyjne znaki „coming soon”, które stawiane są przed otwarciem sklepu specjalnymi ekranami zachęcającymi klientów do zakupów.

Każdy, kto podszedł do specjalnego panelu mógł odpowiedzieć na kilka pytań i w ten sposób stworzyć spersonalizowany koszyk obejmujący gust ulubiony smak oraz inne indywidualne dane.

Dzięki tej wiedzy po otwarciu sklepu osoba biorąca udział w evencie dostanie propozycję zakupu produktów, które w 100% do niej pasują.

Podsycanie atmosfery

Tego typu metody to bardzo dobry pomysł na podsycenie zainteresowania konkretną marką. Dzięki takim działaniom klienci z cała pewnością tłumnie zejdą się na otwarcie sklepu i będą śledzić jego ofertę.

 

Na podstawie: www.tspxyz.com

 

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Pin It

Zobacz także

« »